2019-01-28

Dzisiaj pojawiła się informacja o zatwierdzeniu przez URE wzrostu o 2,5% cen gazu ziemnego dla klientów indywidualnych w nowej taryfie PGNiG. Jednocześnie PSG obniżyła o 5% taryfę dystrybucyjną. 

Wspomniana opłata za dystrybucję widnieje na rachunku jako wartość stała, a opłata za paliwo zależna jest od wolumenu zużytego surowca. Dlatego wzrost cen zauważą klienci indywidualni, którzy zużywają większe ilości gazu. Warto przypomnieć też, że w połowie minionego roku ogłoszono wzrost o ok. 6%. Potwierdza to nasze wcześniejsze przewidywania, że polski, regulowany rynek w końcu zmierza w kierunku dostosowania cen błękitnego paliwa do poziomów światowych. Obserwowane od około dwóch lat wzrosty na globalnych giełdach spowodowane były coraz większym zapotrzebowaniem Chin i Indii na LNG. Gaz w postaci ciekłej trafia na rynki azjatyckie, gdzie osiąga wyższe niż w Europie ceny. 

W kontekście obserwowanych, skokowych wzrostów cen gazu, należy rozważyć powrót do procesów liberalizacyjnych przy jednoczesnej dywersyfikacji źródła pozyskiwania. O ile, zgodnie z deklaracjami decydentów, wydobycie i import surowca wzrasta w ramach realizacji strategicznej polityki energetycznej, to procesy wolnorynkowe zostały zatrzymane. Ograniczenia wynikające z wprowadzonej w 2017 r. ustawy o magazynowaniu praktycznie uniemożliwiają niezależnym podmiotom pozyskiwanie najtańszego gazu na rynkach europejskich. Ceny gazu w Polsce nie są bezpośrednio powiązane z rynkiem, co utrudnia podejmowanie racjonalnych i przewidywalnych w skutkach decyzji dot. wyboru dostawcy.

Porozmawiajmy
o ofercie dla ciebie